ŻYCIE TUTAJ TO KOMEDIODRAMAT
Blog > Komentarze do wpisu

Formularz pierwszego miesiąca

Nieupoważnionym wstęp wzbroniony
INFORMACJA
Został on napisany abym wiedział później, jakie były moje początki i co się zmieniło. Dokładnie miesiąc temu 11 października stwierdziłem: nudzę się, ponudźcie się razem ze mną. Ten blog nigdy nie będzie na miarę najpopularniejszych blogerów z top 10, a jeśli już tu jesteś i jeszcze nie przestałeś/aś czytać, to rzeczywiście musi Ci się bardzo nudzić.

 

-Przez miesiąc zdążyłem napisać 18 poruszających publikacji, często wzbudzających łzy i współczucie, wywołując rzucającą na kolana liczbę czterdziestu czterech nieusuniętych przeze mnie komentarzy(naprawdę mnie pozytywnie zaskoczyliście). Ten wpis jest wpisem dziewiętnastym.

-Newsweek Polska podaje, że w ciągu miesiąca blog ten miał 833 odwiedzających pipoli z innych stron. Potwierdzam powyższe doniesienia prasowe, ale nie jestem w stanie powiedzieć czy jest to mało czy dużo, ponieważ piszę blog pierwszy raz i obce mi są dane statystyczne innych miesięcznych blogów.

-Cztery najsłabsze publikacje, których czytania z góry odradzam:


Duży Lotek-WYGRAŁEM ! ! !

(totalizator sportowy rozwalił mi kompletnie notatkę przy wręczeniu nagrody, cieszy mnie fakt, że się cieszyliście razem ze mną)

Bombowe stadiony

(mało kogo obchodzi co się dzieje na miejscu, gdzie ruskim stragany zlikwidowano)
 
(Chociaż rozwaliłem cały wieczorny show kilka godzin wcześniej informując kto wygrał, a kto nie przeszedł dalej, wcześniej niż jakiekolwiek media (wtym TVN), nikogo bardziej nie obeszło to co napisałem. Jedyny wpis, który sam sobie skomentowałem i sam przeczytałem.


ERROR ! NIE PODCHODZIĆ !!!!

(Publikacja ta nie ma zasadniczo sensu. Słyszałem teorie spiskowe, że wstępu rozwinięcia i zakończenia też nie posiada)


-Martwi mnie to, że nikt się nie przyznał do
swojego starego


-osoby, które pomogły ruszyć mi z blogiem i uświadomiły mi, że blox.pl jest do tego najodpowiedniejszy, podtykając pod nos inne strony:
Sakamae;*, Ola i Silencer

-podziękowania dla osób, które czytają mnie regularnie, a przynajmniej sprawiają takie wrażenie zostawiając komentarze i swoje przemyślenia: ponury_bebniarz, Sandera, bu_is_one oraz osoba, która to wszystko wczoraj nadrobiła i zostawiła pomniki po sobie w formie wpisów: maganuna. Są oczywiście osoby, które czytają, a przynajmniej tak twierdzą, których nie wymienię, bo nie ma tutaj żadnych śladów po nich. 

-liczne pomyłki, błędy stylistyczne, błędy ortograficzne, błędy składniowe, poprzekręcana kolejność słów, często niezrozumiały tekst i dociekliwe zastanawianie się, co autor miał na myśli, zamienianie wyrazów, czy za dużo kresek nad „ó”.. Te wszystkie błędy mówią mi o tym, że jeszcze dużo nauki w biegłym pisaniu przede mną. (Często edytuje w pisy, poprawiam błędy i nanoszę minimalne zmiany w tekście) 
 
Jeśli czytasz teraz te słowa to już wiesz że bardzo Ci się nudzi. 


środa, 12 listopada 2008, zycie_is_simple

Polecane wpisy

  • Mamy rok 2012

    "..bo życie musi trwać dalej.." Jest godzina 23:01. Cóż za wspaniała pora, na wskrzeszenie tego co umarło tak dawno, a co się tak miło wspomina z nutką uśmiechu

  • dzisiaj pomysł na: Budkę - cz.1

    Wracając dziś, a w sumie to jeszcze wczoraj o 22.30 do domu mijałem skupisko blaszanych budek. W jednych były sprzedawane za dnia kurczaki, w innych ciasteczka,

  • ZAKUPY W HIPERMARKECIE

    -ooo jak już jestem koło hipersuperkuper marketu to może wejdę, tu mieli zawsze tanie tiktaki.. Sam bliżej nie wiem co mnie podkusiło, ale wszedłem. Jestem w śr

Komentarze
bu_is_one
2008/11/14 15:16:32
Wcale mi się nie nudzi. Szukam lekarstwa na przysypującą mnie górę obowiązków. Okazało się, że komputer jest całkiem niezły w tej roli.
Co do czytania i komentowania: nie ma nic gorszego niż komentarz bez sensu. Więc nie uświadczysz komentarza pod każdą notką. ale jestem na bieżąco ;)
Jak się robi za dużo kresek nad "ó"? :D
-
2008/11/29 00:54:25
No nie nudzi mi sie ale dwie kawy o 20 wypilam i nie chce mi sie spac :p
-
2009/02/04 18:14:11
Mi tez się nie nudzi. Bardzo przyjemnie czyta mi się Twoje wpisy (chociaż nie czytam ich regularnie) i to jest chyba wystarczający powód by tu wracać (nuda nie jest do tego potrzebna).
A komentarzy nie zostawiam, bo obawiam się, że nie mam do napisania nic konstruktywnego ;)