ŻYCIE TUTAJ TO KOMEDIODRAMAT
Blog > Komentarze do wpisu

WIELKA ŚCIEMA RIDŻEJS DAJDŻERS

Kto raz dotkną patykiem gówna działalności Reader’s Digest ten wie, że drugi raz nie powinno się gówna tykać, patyk wyrzucić, a wspomnienia zostawić jako ostrzeżenie dla przyszłych pokoleń. Publikacja wyjątkowo w CZYTAJ DALEJ.

Nadeszła ta wiekopomna chwila, w której mój blog po czterech miesiącach znalazł się w top 100 blogów, które ludzie dodają do zakładek, a potem go zwyczajnie ignorują. Z tej okazji chciałbym opublikować najdłuższy tekst jaki miał miejsce do tej pory na LANDFALL. Kto przeczyta całość ma NIIEPOWTARZALNĄ i BEZKONKURENCYJNĄ okazję do wpisania się w komentarzu i wyrażenia o nim opinii, kto nie lubi nutki ironii i beznadziejnych żartów, niech spierdala na inne fajniejsze blogi o kotkach, pieskach czy czytać teksty typu "znowu nie wiem o czym pisać, a tyle bym napisała".

 

Moja historia zaczęła się od całkiem niewinnie wyglądającej wiadomości, którą dostałem od tajemniczego wielbiciela...

 

 
 
Nowy mail

 

 

..dzięki której z mejla przeniosło mnie w magiczną krainę WIELKIEJ LOTERII przeglądu RIDŻEJS DAJDŻERS.

 

 

wielka loteria

 

 

 

O ja, o Ty, o Ty o ja! mogę wygrać 560 tysięcy! Taka okazja zdarza się raz na… 

 

..jeden konkurs przeglądu. I to zupełnie za darmo? i tak bezinteresownie?? 

 

 

 

wielka loteria 3

 

 


Stawka rośnie z minuty na minutę, kwota pięciuset sześćdziesięciu tysięcy odchodzi w cień. Zadowolę się milionem. Zgadnijcie co kliknąłem?

 

 

 

Wielka loteria 4

 

 

 

 No i jeszcze samochód mi do takiej BEZKONKURENCYJNEJ oferty dodają? A jednak dobrzy ludzie istnieją.

 

 

 

wielka loteria 5
 

 


Oczywiście wylosowałem najlepsze auto. Sprzedaję swoje porsche i od dzisiaj zaczynam swoją historie z kiją. Już dzwoniłem do dilera.


 

 

 

 

 

 Kolejna dobra wiadomość ! już nie pięćset tysięcy, już nawet nie milion, teraz gra toczy się o ponad półtora miliona ! Mówiłem już, że stawka rośnie z minuty na minutę?

 

 

 

 

 

 Spodziewałem się zakończenia, a to jeszcze nie wszystko? Jeszcze prezent do waszych darów dla mnie chcecie dać? A tak na marginesie: widzicie tutaj coś migającego?

 

 

 

 

 

 klikam kartę i magicznym sposobem ukazuję się dżoker, dzisiaj mnie szczęście nie opuszcza.

Co jest kurwa? W ramach podziękowania za to że raczyłem kliknąć na kartę i trafić cudem na dżokera miałem dostać prezent, a nie szanse na prezent! Ktoś zaczyna lecieć ze mną w kulki.

 

 

 

 Jaka kurwa książka? ja chce miliony wygrywać a nie o książce mi zaczynają pierdolić. więcej o tych książkach opowiem innym razem, bo to zupełnie inna historia, o całkiem innym, odmiennym kolorowym i wesołym świecie przeglądu RIDŻEJS DAJDŻERS. Pokrótce renomowane księgi zrobienia czegoś z niczego, a prawdę mówiąc, zrobienie gówna ze śmieci.

 

 

 

 

 W tym miejscu podsumójmy, dają mi same niepowtarzalne mozliwości na zdobycie ponad półtora miliona, samochodu i samochodu który wolę zamienić na 75 tysięcy, no bo po co mi dwie kije? (dwa kijowe samochody)

 

Yyy ale zaraz, trzeba coś płacić? To już nie tak bezinteresownie?! I czemu o opłatach jest napisane na samym końcu? Czyżbyście chcieli kogoś naciągnąć? ja biorę udział w konkursie, a nie w nabywaniu książek jak zrobić gówno z gówna. Oczywiście, że klikam nie. Nie wydam na to siedemdziesiąci złotych. Zadowolę się już jakąś wygraną z puli miliona, czyli na przykład serwetką.  

 

 

prawidłowo wypełniony formularz
 

 

 

Powodzenia z kontaktowaniem się ze mną(wszystkie dane fałszywe). A jeżeli będą szukali dziewięćdziesięciodziewięciolatka (konstantynopolitańczykowianeczka się nie umywa :-) ) na ulicy Chujowej 69 ??

 Pozwolę sobie nie zgodzić się z polityką firmy.

 

 
 
błąd

 

 

Pozwolę sobie?? Niech wam wisi. Zgadzam się, chociaż się z nią nie zgadzam. Chociaż tutaj jest napisane, że użytkownicy online muszą się zgodzić, czyli gdybym był offline i wyłączył kompa, to wtedy się mogę nie zgodzić i wziąć udział? No dobra klikam ok.

 

 

 

 

 

 Cholera, przewidzieli to. Ja mogę sobie wyobrazić odrzucenie tak atrakcyjnej oferty, ale w jednym się z panią zgodzę. Trudno znaleźć drugi taki (chujowy) poradnik. Czyli prezent niespodzianka uwarunkowany jest kupnem książki. Czyli to nie prezent tylko gratis. Niektórzy nie rozróżniają tych dwóch odmiennych pojęć.

 

 

 

 

 

 Nie, nie, nie, nie, NIEEEEEEEE! 

 

 

 

 Jesteście pewni, że otrzymam maila z potwierdzeniem? Założymy się o samochód? ;-)
Wyloguj się, czyli w tym przypadku „nie kupujesz to spierdalaj” 

Klikając wyloguj przenosi mnie na ich stronę główną, gdzie od razu rzuca mi się w oczy nagłówek: 

 

 

 

 560 tysięcy? Hmm.. to już gdzieś było, ale tym razem otrzymam szanse jak wylosuje drugiego asa, warto spróbować.Pierwsza lepsza karta i oczywiście as. Przenoszę obok tamtego, klikam i od początku kurwa to samo! Spierdalać naciągacze, nie chce mi się dłużej z wami użerać. 

 
 
Kto tu dotarł temu gratuluję i wręczam  NIEPOWTARZALNY i BEZKONKURENCYJNY prezent w postaci podsumowania całego NIEPOWTAŻALNIE GUPIEGO konkursu, oraz daję możliwość do wyrażenia swoich refleksji w komentarzu.

 
czwartek, 05 lutego 2009, zycie_is_simple

Polecane wpisy

  • Mamy rok 2012

    "..bo życie musi trwać dalej.." Jest godzina 23:01. Cóż za wspaniała pora, na wskrzeszenie tego co umarło tak dawno, a co się tak miło wspomina z nutką uśmiechu

  • dzisiaj pomysł na: Budkę - cz.1

    Wracając dziś, a w sumie to jeszcze wczoraj o 22.30 do domu mijałem skupisko blaszanych budek. W jednych były sprzedawane za dnia kurczaki, w innych ciasteczka,

  • ZAKUPY W HIPERMARKECIE

    -ooo jak już jestem koło hipersuperkuper marketu to może wejdę, tu mieli zawsze tanie tiktaki.. Sam bliżej nie wiem co mnie podkusiło, ale wszedłem. Jestem w śr

Komentarze
Gość: Ola, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/06 01:01:35
oj przeczytalam cale:D mi sie zdarzylo ze kiedys weszlam na taka stronke i pisalo ze wygralam milion.. tylko wystarczy ze klikne tu.. no i kliknelam.. ale kazali sie zalogowac za 30 zl..;/ wiec mowie.. ze mam to gdzies:P bo kase aby by zabrali i tyle;D .. ale moze sprobuje mojego szczescia w totolotku.. hehe.
-
2009/02/06 14:37:41
nie cierpię takich akcji!
dlatego nigdy w nie nie wchodzę, bo mnie by krew zalała juz przy drugim kroku.
-
2009/02/06 16:16:09
A ja się zawsze zastanawiam ile ludzi się na to nabiera... A pewnie sporo ich jest, skoro systematycznie pojawiają się nowe 'wielkie szanse na wygraną'.
-
renata.p.1975
2009/02/06 20:49:17
A Ja tak z innej beczki.
Proszę odebrać zamówiony szampan i orzeszki:D
-
Gość: bunshee, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/07 17:27:46
no ja podziwiam Twoją cierpliwość:)
-
Gość: Jowiszon, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/07 22:35:49
jebani pierdoleńce Ci powiem ;) dzieki za prezent za przeczytanie całego :*
-
zycie_is_simple
2009/02/07 22:39:39
Nie za ma co ;) lubię dawać prezenty
-
Gość: Tyracz, *.chello.pl
2010/01/25 21:02:04
Ten tekst jest gówniany.